Liczenie kalorii | 8 kroków jak liczyć kalorie i nie zwariować

Liczenie kalorii w 8 krokach: jak liczyć kalorie, aby przy tym nie zwariować?

Liczenie kalorii to tak naprawdę podstawa każdej diety, niezależnie od tego, jaki jest jej cel. Dzięki temu możemy bowiem kontrolować to. ile energii dostarczamy naszemu ciału. I choć mogłoby się wydawać, iż jest to proste, przeliczanie kalorii może sprawiać sporo problemów, zwłaszcza kiedy chodzi o kaloryczność całych posiłków. A zatem jak liczyć kalorie, aby zrobić to dobrze?

Nawigacja w artykule:

  1. Czym są kalorie i jaką rolę pełnią w naszym codziennym funkcjonowaniu?
  2. Czy w ogóle warto liczyć kalorie? Nie daj sobie wmówić, że potrzebujesz czegokolwiek innego
  3. Jak liczyć kalorie krok po kroku? 8 etapów, aby liczenie kcal było przyjemne
  4. W jaki sposób prawidłowo odmierzać porcje, jeżeli nie mam pod ręką wagi kuchennej?
  5. W którym momencie liczyć wagę – przed czy po ugotowaniu składnika?
  6. Czy samo liczenie kalorii pomoże mi skutecznie schudnąć?

Co to są kalorie i dlaczego są tak ważne?

Kalorie to jednostki energii, a dokładnie ciepła. W dietetyce wykorzystuje się je do określania zawartości energii w pożywieniu, którą przyswaja nasz organizm po spożyciu konkretnego produktu.

Kalorie są nam potrzebne do tego, żeby żyć i zachować zdrowie. Każda komórka w naszym ciele musi otrzymać energię, aby była w stanie w ogóle funkcjonować. Dzięki dostarczanym sobie kaloriom utrzymywane są więc nasze podstawowe funkcje życiowe, możemy więc oddychać, widzieć, myśleć, ale też mamy siłę do poruszania się, wykonywania pracy fizycznej czy uprawiania sportu.

Nasz organizm potrzebuje kalorii to sprawnego działania, ale jeśli dostarczymy mu ich zbyt dużo, zaczynamy przybierać na wadze. Nadmiar energii jest bowiem magazynowany w ciele w postaci tkanki tłuszczowej, która odkłada się w różnych częściach naszego ciała.

Czy warto liczyć kalorie? I to jeszcze jak!

Można śmiało stwierdzić, że obliczanie kalorii jest podstawowym czynnikiem odpowiadającym za skuteczne utrzymanie lub utratę wagi. Nie mając świadomości tego, że regularnie spożywamy ich zbyt dużo, stopniowo zaczynamy tyć.

Warto też pamiętać, że sprawdzając co ile ma kalorii przeważnie dokonujemy przez to lepszych wyborów żywieniowych. Zwracamy wówczas większą uwagę na jakość kupowanych produktów oraz ich wartości odżywcze. Co więcej, pomaga nam to również zaobserwować, które z naszych nawyków żywieniowych nie są dobre i należy je zmienić. U osób odchudzających się, im bardziej rygorystycznie podchodzi się do liczenia kalorii, tym lepsze i szybsze są efekty w postaci utraty wagi.

W procesie odchudzania, jego najważniejszym elementem jest po prostu utrzymywanie deficytu kalorycznego. I nie ma tak naprawdę znaczenia czy osiągniemy go poprzez obniżenie ilości przyjmowanych kalorii, czy też na przykład przez znaczne zintensyfikowanie treningów.

8 najważniejszych zasad jak liczyć kalorie i przy tym nie zwariować

Określenie tego, jak dużo kalorii potrzebuje nasz organizm, aby prawidłowo funkcjonować nie jest szczególnie trudne. Ciągłe sprawdzanie, ile co ma kalorii i wyliczanie ilości dostarczanej sobie energii w poszczególnych porcjach początkowo może się natomiast wydawać nieco skomplikowane. Wystarczy jednak poznać proste zasady radzenia sobie z tym, by cały proces stał się dużo prostszy. A zatem jak obliczyć kalorie w poszczególnych posiłkach?

Krok 1. Oblicz dzienne zapotrzebowanie kaloryczne

Dzienne zapotrzebowanie kaloryczne informuje nas ile energii dostarczanej w postaci pożywienia potrzebuje nasz organizm, aby mógł prawidłowo funkcjonować. Obliczanie zapotrzebowania kalorycznego jest zatem bardzo ważne, gdyż na tej podstawie jesteśmy w stanie określić, ile kalorii powinniśmy zjadać każdego dnia, by utrzymać wagę lub schudnąć.

Kolejny ważny wskaźnik to PPM, czyli podstawowa przemiana materii. Jest to najmniejsza ilość kalorii, które musimy dostarczyć naszemu organizmowi, aby mógł on w ogóle funkcjonować. Z jego pomocą możemy określić swój cel w kwestii liczby spożywanych na co dzień kalorii. Jeśli użyjemy go do obliczenia całkowitej przemiany materii (CPM), będziemy mogli ustalić ilość kalorii, którą należy obciąć.

Istnieje kilka metod obliczania PPM. Jedną z najdokładniejszych jest metoda Harrisa-Benedicta, w której wykorzystuje się specjalne wzory dla kobiet i mężczyzn. Pod uwagę brane są w nich waga, wzrost oraz wiek danej osoby.

Wzór PPM dla mężczyzn:

66,47 + 13,7 x waga w kilogramach + 5,0 x wzrost w centymetrach – 6,76 x wiek.

 

Wzór PPM dla kobiet:

665,09 + (9,56 x waga w kilogramach) + (1,85 x wzrost w centymetrach) -(4,67 x wiek).

Obliczanie CPM natomiast polega na pomnożeniu PPM przez współczynnik aktywności fizycznej, który określa jej intensywność. Współczynniki to:

Współczynnik aktywności fizycznejDla kogo będzie pasować?
2,2 - 2,4
osoby trenujące wyczynowo, profesjonalni sportowcy
2,0
osoby o dużej aktywności fizycznej (średnio i bardzo intensywne ćwiczenia przez ok. 1 godzinę każdego dnia, ciężka praca fizyczna)
1,7 - 1,9
osoby o umiarkowanej aktywności fizycznej (ćwiczenia kilka razy w ciągu tygodnia o małej lub średniej intensywności nie dłużej niż 1 godzinę)
1,4 - 1,5
osoby o małej aktywności fizycznej (praca biurowa, lekkie ćwiczenia raz na jakiś czas)
1,2
osoby pozostające w bezruchu (wstanie z łóżka, wizyta w toalecie, siedzenie cały dzień przed komputerem lub telewizorem)

Dokonując takich obliczeń tak naprawdę wykonujemy bardzo duży krok w kierunku osiągnięcia sukcesu. Znając ich wyniki uzyskujemy bowiem bardzo cenną wiedzą dotyczącą tego, ile kalorii powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi.

Aby ułatwić zapamiętanie, wyliczmy wszystko dla Kasi.

Kasia to 26 letnia dziewczyna, która waży 83 kg i ma aż 182 cm wzrostu. Na co dzień pracuje w swoim biurze, gdzie ma niestety niewiele ruchu. Zdaje sobie z tego sprawę, dlatego od miesiąca regularnie chodzi na fitness i wieczorne spacery. Jej nadrzędnym celem jest schudnąć do najbliższych wakacji i cieszyć się smukłą sylwetką. Kasia zdecydowała się więc, aby zacząć liczyć wszystkie swoje kalorie. Zaczęła więc od wyliczenia swojej PPM:

 

PPM Kasi = 665,09 + (9,56 * 83 ) + (1,85 * 182) – (4,67 * 26) = 1673,85 kcal / dzień

 

Dokładnie tyle kalorii potrzebuje Kasia, aby leżeć w łóżku, dosłownie nic nie robić cały dzień i normalnie funkcjonować.

 

Przejdźmy więc do CPM. Biorąc pod uwagę, że Kasia naprawdę się rusza i regularnie trenuje, określimy ją osobą o umiarkowanej aktywności fizycznej. Nie są to jednak ćwiczenia, które są bardzo wymagające, a i Kasia nie zawsze przykłada się do nich w stu procentach. Dlatego obierzemy niższy próg wskaźnika.

 

CPM Kasi = 1673,85 * 1,7 = 2845, 55 kcal / dzień

 

Dokładnie tyle kalorii powinna spożywać Kasia, aby utrzymać swoją wagę. W dalszej części dowiemy się co z tą liczbą powinna zrobić nasza bohaterka, aby zrzucić nadmiarowe kilogramy.

Krok 2. Określ ile kalorii dziennie możesz jeść

Kolejny krok zależy już wyłącznie od celu, jaki chcemy osiągnąć. Jeśli zależy nam na schudnięciu, będziemy musieli obniżyć liczbę spożywanych kalorii. Chcąc utrzymać wagę, należy dbać o zachowanie przyjmowania tej samej ilości kalorii oraz ewentualnie przeanalizować składniki makro w diecie. Z kolei, gdy naszym celem jest przytycie, wówczas należy sukcesywnie dodawać składniki, które mają wyższe wartości kaloryczne.

  1. Aby schudnąć należy stopniowo zmniejszać ilość spożywanych dziennie kalorii. Początkowo od wskaźnika CPM najlepiej jest odjąć ok. 300 kalorii, po jakimś czasie 400, 500 itd. Uważa się, że zdrowo jest nie obniżać ilości zjadanych kalorii o więcej niż 500-1000 kcal. Dzięki temu będziemy chudnąć od 0,5 kg do 1 kg na tydzień. Na początku spadek wagi może być nawet większy, co jest związane z utratą wody. Efekty mogą też przyspieszyć ćwiczenia.
  2. Dla utrzymania wagi, konieczna może być wymiany makroskładników w naszej diecie, takich jak białka, tłuszcze, czy węglowodany. Powinniśmy spożywać produkty, które zawierają wartościowe składniki tego typu, dostarczające nam energii.
  3. Aby przytyć musimy spożywać większą liczbę kalorii. Przyjmuje się zasadę, że powinno być to ok. 10% więcej niż wskazuje na to CPM. Jeśli więc nasze zapotrzebowanie wynosi 2000 kcal, to należy spożywać 200 kalorii więcej. Oczywiście ważne są również makroskładniki, które mają pomóc nam wzmocnić i zbudować mięśnie, a nie tkankę tłuszczową.

Liczbą kalorii, które powinniśmy przyjmować można w pewien sposób balansować, zmieniając nasz współczynnik aktywności fizycznej wykorzystywany do obliczania CPM. Zwiększając intensywność aktywności fizycznej, np. gdy regularnie biegamy przez godzinę, spalamy też więcej kalorii (480-700 kcal w zależności m.in. od tempa i wagi), a przez to możemy też spożywać większą liczbę kalorii.

Jest to kolejny ważny krok, aby wyliczanie kalorii doprowadziło nas do wyznaczonego celu. To na tych informacjach w dużej mierze będą się bowiem opierały nasze codzienne decyzje żywieniowe.

Wróćmy jeszcze raz do przykładu Kasi.

 

Zgodnie z wyliczeniami, CPM naszej bohaterki wyniósł 2845,55 kcal. Kasia, biorąc więc pod uwagę powyższe informacje, doszła do wniosku, że aby skutecznie schudnąć, musi uciąć od swoich posiłków odpowiednią ilość kalorii. Nie chce jednak robić tego gwałtownie i się głodzić, dlatego postanowiła, że zacznie od środkowej wartości, a dopiero później będzie coś zmieniać.

 

Nowy bilans kaloryczny Kasi = 2845,55 – 400 = 2445,55 kcal / dzień 

 

Teraz, kiedy nasza bohaterka wyliczyła ile kalorii dziennie powinna spożywać, aby zacząć chudnąć, wszystko wydaje się dużo prostsze. W końcu jest w stanie monitorować swój postęp bez wchodzenia na wagę i ciągłego uczucia niepewności czy oby na pewno dobrze jej idzie. Teraz Kasia ma pewność, że będzie w stanie skutecznie zrzucić swoje nadmiarowe kilogramy.

Krok 3. Spróbuj dokładnie odmierzać porcję przy użyciu wagi kuchennej

Dokładne ważenie porcji może być nieco kłopotliwe i męczące, ale jest konieczne. Odmierzanie produktów na oko, szczególnie na początku może zupełnie mijać się z celem. Często coś co wydaje nam się małą porcją może ważyć znacznie więcej, przez co jej wartość kaloryczna będzie zbyt duża.

Obecnie w sprzedaży jest mnóstwo różnorodnych wag kuchennych, zarówno pod kątem posiadanych przez nie funkcji, jak i ceny. Te najtańsze mogą kosztować nawet 20 zł i zwykle pozwalają sprawdzać wagę oraz objętość produktu. Wagi droższe natomiast często posiadają funkcję łączenia się np. przez bluetooth z aplikacją, w której znajduje się już baza produktów. W urządzeniach wyposażonych w taki program do liczenia kalorii wystarczy więc wybrać produkt, a waga sama wylicza kaloryczność danej porcji. Oczywiście najzwyklejsza waga będzie wystarczająca, ale każdy może dla siebie wybrać taki produkt, który będzie mu najbardziej odpowiadał.

Początkowo korzystanie z wagi może być nieco męczące. Z czasem jednak ważenie produktu, zapisanie wyników, tarowanie wagi i ważenie kolejnego składnika wchodzi w nawyk i staje się czymś zupełnie naturalnym. Zdecydowanie warto to robić, bo jak pokazało jedno z badań, im bardziej restrykcyjnie pilnujemy ilości spożywanych kalorii, tym lepsze efekty osiągamy.

Dodatkowo, jeśli korzystamy ze sprawdzonych przepisów, które powtarzamy, w końcu po jakimś czasie jesteśmy w stanie dość szybko określić porcje poszczególnych składników oraz to jaka jest wartość energetyczna produktów.

Krok 4. Wypróbuj aplikację, która pomoże prowadzić obliczenia

Ciągłe zapisywanie w zeszycie lub notatniku tego, ile kalorii ma każdy zjadany przez nas posiłek bywa problematyczne i niewygodne. Dlatego coraz popularniejszym sposobem radzenia sobie z tym jest aplikacja do liczenia kalorii. Takie narzędzia naprawdę upraszczają cały proces, dzięki czemu można szybko i sprawnie określić kaloryczność produktów.

Do wyboru mamy niejeden kalkulator dietetyczny tego typu. Wśród najpopularniejszych aplikacji można wymienić:

  • Fitatu;
  • MyFitnessPal;
  • Fat Secret;
  • Yazio;
  • SparkPeople.

Taki nowoczesny kalkulator kalorii posiłków może posiadać wiele przydatnych funkcji. Narzędzia te mogą pomagać nam określić ilość spożywanych przez nas makroskładników (np. węglowodanów) oraz wypijanej w ciągu dnia wody. Przypominają nam również o konieczności wykonania pomiarów ciała oraz zdjęcia poglądowego, co pozwala lepiej monitorować postępy. Większość najważniejszych funkcjonalności, takich jak właśnie kalkulator kcal, aplikacje tego typu oferują za darmo. W niektórych z nich po udostępnieniu swoich wyników można nawet rywalizować z innymi osobami, np. pod względem liczby zrzuconych kilogramów.

Wspominany już kalkulator posiłków zwykle jest banalnie prosty w użytkowaniu. Po zainstalowaniu aplikacji na telefonie zakładamy swój profil i uzupełniamy informacje na swój temat. Następnie wystarczy zeskanować kod kreskowy produktu, którego chcemy użyć do przygotowania posiłku lub wpisać jego nazwę. Na koniec należy zaznaczyć ile danego produktu użyliśmy, wciskamy odpowiedni przycisk (np. ‘oblicz kalorie’) i otrzymujemy wynik.

Trudno jest jednoznacznie powiedzieć, jaka jest najlepsza aplikacja do liczenia kalorii. Warto więc na początku wypróbować kilka z nich i wybrać taki kalkulator jedzenia, który spełnia nasze oczekiwania.

Krok 5. Zapisuj co jesz, w momencie kiedy to jesz

Zapamiętywanie nie tylko tego co jedliśmy, ale także w jakich ilościach w ciągu całego dnia może być trudne. W efekcie zapisujemy kalorie produktów w przybliżeniu lub pomijamy jakieś składniki. Zazwyczaj wystarczy, że raz zapomnimy uzupełnić taką listę, aby powstał problem tzw. kuli śnieżnej, gdy nieścisłości będą się nawarstwiały.

Najlepiej jest więc wyrobić sobie nawyk wpisywania produktów, np. w kalkulator żywieniowy w aplikacji, w trakcie przygotowywania posiłku lub w momencie, gdy już go spożywamy. Dzięki temu przede wszystkim nie zapomnimy tego zrobić później, ale także będziemy bardziej precyzyjni. Co więcej, pozwoli nam to również zwrócić uwagę na nasze złe nawyki, takie jak podjadanie przekąsek, podkradanie jedzenia z talerza partnera, czy wypijanie pozornie nic nieznaczących słodkich napojów. Nie trzeba tłumaczyć, że wyeliminowanie takich przyzwyczajeń może mieć bardzo pozytywy wpływ na efektywność diety.

Dbanie o skrupulatne odnotowywanie wszystkich posiłków i przeliczanie kalorii może mieć ogromne znaczenie dla osiągnięcia celu. Oczywiście jeśli jesteśmy u kogoś w gościach lub jemy w restauracji, ustalenie dokładnej kaloryczności potrawy może być trudne. Wówczas możemy zastosować zasadę liczenia kalorii w trzydniowych okresach lub starać się określać ilość kalorii “na oko”. Jeśli postąpimy tak raz na jakiś czas, nie powinno mieć to dużych konsekwencji.

Krok 6. Używaj sprawdzonych przepisów

Oczywiście najlepiej jest jeśli liczymy kalorie podczas przygotowywania posiłków, ale czas jaki na to poświęcamy można skrócić. Wystarczy tylko regularnie korzystać z tych samych przepisów. Jeśli na przykład w określone dni tygodnia będziemy jeść to samo na śniadanie czy obiad, nie będzie potrzeby wykonywania ponownych obliczeń. Zwłaszcza, że wszystkie wymienione powyżej aplikacje posiadają opcje zapisywania swoich ulubionych potraw.

Nie powinniśmy jednocześnie wpadać w swego rodzaju monotonię w kwestii zjadanych przez nas posiłków. Można w nich przecież podmieniać różne składniki i nadal obliczanie kalorii będzie o wiele szybsze. Pamiętajmy jedynie, aby mimo takich zmian trzymać się ustalonych wcześniej proporcji.

Krok 7. Licz kalorie w 3 dniowych okresach

Wspomniany efekt kuli śnieżnej może zniweczyć całe nasze starania. Czasem wystarczy, że tylko jeden raz nie zapiszemy informacji o kaloryczności potrawy albo przekroczymy swój dzienny limit, aby coraz bardziej sobie odpuszczać i w końcu zrezygnować ze swoich postanowień. Taka sytuacja wpływa bardzo negatywnie na nasze samopoczucie, podkopując naszą motywację i pewność siebie.

Na szczęście istnieje też inne, w wielu przypadkach skuteczniejsze podejście do tego, jak można prowadzić taki licznik kalorii. U wielu osób sprawdza się system, w którym liczy się kalorie nie w okresie jednodniowym, ale nieco dłuższym, np. trzydniowym. Dzięki temu łatwiej jest balansować kaloriami, co wpływa też na nasze podejście do ich liczenia. Istotę tego podejścia najlepiej jest przedstawić na przykładach:

Przykład 1: Prowadzimy nasz licznik kcal z dnia na dzień, a nasz dzienny limit to 2200 kalorii. Pierwszego dnia zjadamy o 100 kcal mniej, drugiego dnia spożywamy dokładnie 2200 kcal, a trzeciego dnia odwiedzamy znajomych i w efekcie przyjmujemy aż 3500 kcal.

 

W takiej sytuacji wielu osobom zaczyna się wydawać, że ich wysiłki poszły już na marne, poddają się i przestają obliczać kaloryczność zjadanych posiłków.

 

Przykład 2: Obliczamy ile kalorii powinniśmy przyjąć w ciągu 3 dni. Jeśli nasz dzienny limit to 2200 kcal, w 3 dni możemy zatem spożyć 6600 kcal. Pierwszego dnia zjadamy 2100 kcal, drugiego dnia mamy kolację u znajomych i spożywamy aż 3500 kcal, a zatem teoretycznie trzeciego dnia możemy zjeść tylko 1000 kcal.

 

Możemy oczywiście zdecydować się na ograniczenie posiłków tego dnia do wspomnianej liczby kalorii, co w pewien sposób uczy nas myślenia na przód pod kątem żywienia w kolejnych dniach. Ale na liczbę kalorii możemy też w pewien sposób wpłynąć. Wystarczy dodać do naszego grafiku godzinę ćwiczeń, np. biegania, w trakcie którego spalimy 700 kcal, aby zamiast 1000 kcal móc zjeść 1700 kcal.

Nie ma wątpliwości, że wyliczanie kalorii w przedziale trzydniowym jest korzystniejsze, gdyż możemy swobodniej balansować wówczas kaloriami i łatwiej jest nam uniknąć porażek. Możemy rzecz jasna przyjmować również dłuższe okresy ‘rozliczania się’, ale 3 dni wydają się być najbardziej optymalne, aby pozostać w pełni konsekwentnym.

Krok 8. Pamiętaj o zasadzie 4-4-9

Poszczególne makroskładniki mają różną kaloryczność w 1 g. Dlatego też, dzięki zasadzie 4-4-9 można określić procentowy udział dostarczanych nam kalorii dla poszczególnych składników. Najważniejsze elementy tej metody, które należy zapamiętać to:

  • 1g białka – 4 kalorie
  • 1g węglowodanów – 4 kalorie
  • 1g tłuszczów – 9 kalorii

Jeśli chcemy, aby nasze starania przyniosły dobre efekty, musimy pamiętać o różnej kaloryczności makroskładników. Pozwoli nam to lepiej planować sobie dietę i posiłki. Dobrze jest też mieć świadomość tego, że na przykład 1 g alkoholu ma aż 7 kcal, a 1 g błonnika to ok. 2 kcal w zależności od tego czy jest on rozpuszczalny czy nie.

W jaki sposób ważyć jedzenie i odmierzać porcje?

Odmierzanie i ważenie składników może być męczące. Dlatego najlepiej jest to robić, gdy mamy już przygotowaną wagę, przelicznik kalorii w potrawach w formie aplikacji w telefonie, czy odpowiednie miarki. Te najczęściej stosowane w kuchni i ich przeliczniki to:

  • 1 szklanka – 250 ml/250 g
  • 1 łyżka – 15 ml/15 g
  • 1 łyżeczka – 5 ml/5 g
  • 1 kieliszek – 25 ml/25 g

Oczywiście wiele zależy od tego, jaki produkt znajdzie się np. w szklance. Ważne jednak, aby skrupulatnie trzymać się miar, gdyż ma to duże znaczenie dla kontrolowania wagi. W tym przypadku bardzo pomocna jest też aplikacja, która pozwala zliczyć wartości odżywcze i przede wszystkim ilość makroskładników.

Obliczać wartości przed czy po obróbce termicznej?

Mnóstwo osób, które zaczynają obliczać kaloryczność posiłków ma wątpliwości dotyczące tego, czy powinni oni brać pod uwagę wartość produktów przed czy po obróbce termicznej. Zasada jest jednak taka, iż zawsze należy uwzględniać wartość suchych składników, które nie zostały jeszcze poddane obróbce.

Trzeba bowiem pamiętać, że żywność może zmieniać swoją objętość, np. w wyniku gotowania. Niektóre warzywa mogą wówczas stracić 50% swojej objętości, a ryż zwiększa ją nawet o 300%.

Podczas obliczania kaloryczności posiłków powinniśmy również pamiętać o uwzględnianiu tłuszczów użytych do smażenia potraw.

Czy samo obliczanie kalorii wystarczy, aby skutecznie schudnąć?

Kontrolowanie tego co jemy, określanie ile to kalorii i ograniczanie ich spożycia do odpowiedniej ilości teoretycznie wystarczy do osiągnięcia celu. Utrzymywanie deficytu kalorycznego jest kluczowym elementem w procesie redukcji wagi, a zwiększanie ich ilości jest niezbędne, aby przytyć.

Trzeba jednak pamiętać, że kalorie w produktach to jedno, ale warto też uwzględniać zawarte w nich wartości odżywcze oraz witaminy, o których często zapominamy. W efekcie naszemu organizmowi może brakować np. białka, przez co nie będziemy w stanie zbudować masy mięśniowej. Niedobory witamina i minerałów mogą natomiast zaburzać jego pracę, np. spowalniając metabolizm.

Do pilnowania zbilansowanej diety warto też dodać więcej aktywności fizycznej. Pozwoli to dodatkowo zredukować ilość kalorii i tym samym pomoże nam nieco rozluźnić restrykcyjne wyliczanie ich ilości każdego dnia.

Podsumowanie

Nawyk liczenia kalorii jest jednym z najważniejszych elementów osiągnięcia wyznaczonych sobie celów związanych z naszą wagą. Dzięki niemu łatwiej będzie nam schudnąć, utrzymać wagę, ale także przytyć. Jeśli podchodzimy do tego procesu poważnie, powinniśmy skrupulatnie wyliczać kaloryczność swoich potraw i trzymać się wyznaczonych limitów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

÷ one = three